Jakie macie doświadczenia z optymalizacją podatkową

Jakie macie doświadczenia z optymalizacją podatkową

Nie jest dla nikogo tajemnicą, że w następnym roku wchodzą niekorzystne zmiany podatkowe dla przedsiębiorców, dlatego zastanawiam się, co w tym momencie robicie, w jaki sposób optymalizujecie i czy wierzycie jeszcze w poprawę sytuacji, czy naprawdę trzeba uciekać?

Fiszerrr

Posty: 2

 
Jeżeli chodzi o podatki to przy dużych zarobkach w UK jest średnio, ale ludzie mają wiele form wypłaty, większą elastyczność. Tam nikt się nie czepia za wypłacenie sobie dywidendy, albo za inne podobne praktyki.

CHatka-eKo

Posty: 2

 
To akurat prawda. Spółka LTD jest bardziej wiarygodna przy pozyskiwaniu finansowania, a za granicą zdobywasz od razu masę kontaktów. Ja średnio znałem angielski, ale na początku zleciłem księgowość, a później już sam ogarnąłem. Wszyscy tak zaczynają.

Boss

Posty: 3

 
W UK składki zależą od dochodu. Jak nie masz pieniędzy to nie płacisz. Proste, ale nie u nas.

Black_Riot

Posty: 2

 
Potrzebujesz adresu pod spółkę LTD, ale też w innych rajach podatkowych, ale to już nie jest wielki problem, bo księgowość https://drozd.biz/ się tym zajmuje. Wystarczy, że ogarniesz podstawowe formalności i podpiszesz umowę o zarządzanie finansami. W UK działam od wielu lat i tam jest tak, że urzędnik Ci pomaga wypełniać dokumenty, albo płacisz podatki, kiedy masz pieniądze, a nie kiedy oni wymuszają. Nierealna wręcz zmiana jakości prowadzenia biznesu w porównaniu do naszego piekiełka.

uluszka

Posty: 6

 
Przecież zaraz pensja minimalna w Polsce w kwotach brutto-brutto dobije do średniej krajowej netto, więc to generalnie cyrk, co się dzieje w gospodarce. Pracowałem w kilku firmach ostatnio przez kryzys i kilka z nich zarejestrowana za granicą.

jurecekk5

Posty: 8

 
Przeniosłam się i mam spokój. Z mężem planujemy przeprowadzkę od nowego roku. Pewnie wyjdzie pół roku w innym kraju, kilka miesięcy w Polsce, w mniejszym mieszkaniu. Nie ma sensu z tym zwlekać. Biznes, jeżeli już to tylko za granicą.

Motospec

Posty: 3

 
Mam regularnie do czynienia z urzędami angielskimi i zupełnie inna kultura. Tam idziesz do urzędnika i on pomaga. Robi to, co powinien, upraszcza procedury, wyjaśnia. Trudno w to uwierzyć. Tam praktycznie nie ma kontroli.

Biudzibudzio

Posty: 18

 
Jak masz status osiedleńca w UK to zyskujesz więcej możliwości finansowania działalności, a tam poważnie traktuje się takie rzeczy. Porównanie podatków wypada na korzyść UK, bo tam możesz akumulować majątek, a dopiero później wchodzisz w większe stawki. U nas odwrotnie.

frustert

Posty: 6

 
Warto pomyśleć o zdalnej pracy, uniezależnionej od fizycznego adresu, bo to naprawdę rozszerza możliwości wyjścia na rynki międzynarodowe. A na globalnym rozwoju można zarobić.

Ciapek

Posty: 18